🌕 Wyprawa Siostrzany Krąg: "Powrót do SIEBIE"
Wołam Cię w podróż.
W rejs do miejsc w Tobie, o których mogłaś zapomnieć.
To podróż transformacji — przez doświadczenie.
Dlaczego mądre słowa często nie zmieniają nic na głębokim poziomie?
Według mnie prawdziwa przemiana zaczyna się dopiero wtedy, gdy dotykasz jej własnymi rękami. Kiedy ciało czuje, a umysł rozumie. Gdy pozwalasz sobie doświadczyć – nie tylko wiedzieć.
Transformacja rodzi się z ruchu, z gestu, z oddechu, z przeżywania.
Z Twojej dłoni, która maluje, pisze, tańczy, drży, z głosu, który wydobywa się z głębi, z podbrzusza.
Dopóki chodzisz tymi samymi ścieżkami, wciąż wracasz w te same miejsca.
Ta podróż zaprasza Cię, byś wydeptała nową drogę.
Wyobraź sobie korytarz z wieloma drzwiami. Dotąd znałaś tylko jeden pokój – swój.
Ale za tym korytarzem są inne światy, inne wersje Ciebie. Czy odważysz się je otworzyć?
Zaufać, że nie ma jednej drogi, jednego celu, jednej formy spełnienia?
Bo wszystko zaczyna się od wyboru.
Nie od myślenia. Nie od tego, co mówią inni.
Od tego, co poczujesz w ciele.
💫 I teraz proponuję pytania, których zadanie już może otworzyć nowe możliwości:
-
Co jeszcze jest możliwe, czego do tej pory nie zauważyłam?
-
Jak wiele radości, lekkości i przestrzeni mogę wnieść do swojego życia, jeśli pozwolę sobie zobaczyć inaczej?
-
Jakby to było, gdybym przestała próbować rozumieć, a zaczęła po prostu być?
-
Kim mogłabym się stać, gdybym już nie potrzebowała udowadniać, że jestem wystarczająca?
-
Jakie nieskończone możliwości otwierają się przede mną właśnie teraz?
Nie szukaj odpowiedzi.
Pozwól, by pytania zaczęły pracować w Tobie.
Niech delikatnie poruszą to, co uśpione.
Czy jest w tym coś , co Cię porusza — gęsia skórka, ciepło, drżenie, efekt „wow”?
Jeśli nie — to może być wiadomość, że tego nie potrzebujesz :)
Ta przestrzeń nie jest dla wszystkich. Jest dla tych, które poczują.
W mojej rodzinie kobiety często rywalizowały i stawały naprzeciw siebie zamiast obok siebie. W przestrzeni między nimi było więcej rywalizacji niż wsparcia, więcej masek niż szczerości i ogromnie dużo udowadniania sobie, która jest lepsza.
Ja wybieram stworzyć coś innego - przestrzeń siostrzeństwa, w której każda może być sobą.
Wołam kobiety, które czują tak samo. Które pragną współtworzyć, a nie rywalizować.
Które wybierają budować przestrzeń szczerości, otwartości i miłości.
Wołam kobiety, które podążają za sobą i swoimi darami.
Które wiedzą, że razem możemy stworzyć miejsce, w którym każda z nas rozkwita.
💫 Wołam Was, Siostry
Nie przychodzę z kursem.
Nie przychodzę z nauką ani naprawianiem.
To wyprawa. To wspólne spotkania z głosem, z rysunkiem, z ciałem, z otwartym umysłem i z poziomu duszy.
Nasza wspólna podróż, w której zapraszam do powrotu do Siebie. Do swojego indywidualnego głosu i do swojego czucia i kreowania.
Wołam Cię, bo przypłynęłam do portu. Po wielu swoich burzach, sztormach i ulewach, wróciłam CAŁA :)
Przepłynęłam szerokie, głębokie wody mojego wewnętrznego oceanu i teraz stoję tu — w porcie, by dać znak, że dotarłam i, że się DA!
(Część z Was wie, jak wymagająca to była droga i czego dotykała.)
Jest przestrzeń, żebyś i Ty mogła wsiąść do łodzi.
💫 I znów zapraszam do pytań … Nie szukaj odpowiedzi. Pozwól, żeby te pytania poruszyły Twoje wnętrze.
-
Czy jestem gotowa wyruszyć w podróż, nie wiedząc, dokąd dopłynę?
-
Co jeszcze jest możliwe, gdybym odłożyła kontrolę i zaufała energii życia?
-
Jakby to było już odpuścić planowanie wszystkiego, tylko pozwolić, by prowadziło mnie serce?
-
Co, jeśli moja największa przemiana jest tuż za progiem mojego lęku?
Zaczynamy Spotkaniem Wstępnym 30.10.2025r. - wolnym od inwestycji! Start godzina 18.00
To będzie czas, byś mogła poczuć, czy to naprawdę dla Ciebie.
Bez presji, bez deklaracji, bez decyzji z głowy. To spotkanie wolne od sprzedaży, przekonywania czy namawiania.
Po prostu — przestrzeń, w której możesz poczuć.
O czym będzie to pierwsze spotkanie.
Teraz mamy bardzo wymowny i piękny czas w którym wspominamy naszych przodków i bliskich, którzy są już po drugiej stronie. Chciałabym zaprosić do wspólnych przemyśleń, byście podzieliły się tym czym dla Was jest ród i rodzina, świat umarłych i duchów, jak Wy świętujecie ten czas i jakie macie tradycje.
Ten czas często też otwiera dużo nostalgii w nas i prowadzi do wspomnień też do tego co było wymagające.
Jakby to było dać sobie wzajemnie w tym czasie otulenie i obecność?
Jakby to było spędzić czas wspólnie z innymi kobietami, otaczając troską swoje odczucia, emocje i też stare rany?
Nasze spotkanie będzie w czasie, gdy granica między światem widzialnym a duchowym staje się najcieńsza.
To czas łączenia światów, czas, gdy wszystko, co żywe i nienazwane, może się spotkać.
Ten czas jest bardzo bliski mojemu sercu. Światło rodzi się z ciemności i tak urodziło się moje :)
-------------------------------------------------------
Ciało wie i ono swoją mądrością nas prowadzi, czasami przez ogromne wyzwania, w gdy nie jest już w stanie inaczej.
Nasza cała podróż potrwa od 05.11.2025 r. do 31.03.2026 r.
Co my tu tak naprawdę będziemy robić?
Jakby to było, gdybyśmy… po prostu nie musiały wiedzieć?
Nie planować, nie rozpisywać, nie analizować.
Gdybyśmy pozwoliły, by nasze serce i łono prowadziły nas w tej podróży — żywej, pulsującej, oddychającej tym, co wydarza się tu i teraz.
Bo ten projekt nie potrzebuje planu. Potrzebuje czułości. Potrzebuje prawdy chwili.
Potrzebuje, żebyś przyszła taka, jaka jesteś — z pytaniami, z tęsknotą, z ciszą.
Jakby to było zaufać Swojemu czuciu?
💫 I znów... zapytaj siebie:
-
Czego moje ciało pragnie dziś najbardziej?
-
Co w moim wnętrzu prosi o głos, o przestrzeń, o dotyk?
-
Jak to by było, gdybym pozwoliła sobie być całkowicie sobą — bez roli, bez maski, bez oczekiwań?
-
Jak wiele wolności mogłabym przyjąć, gdybym przestała ją kontrolować?
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ja wybieram otwierać przestrzeń właśnie na — otulenie, usłyszenie byś mogła poczuć się ważna. Ty podziel się z nami swoimi pragnieniami i marzeniami. Jakby to było nadać intencję, że to przestrzeń w której mogę odnaleźć to czego szukam?
Wspólnie będziemy składać puzzle świadomości i podświadomości. Będziemy otwierać się na słuchanie swojego głosu.
To nie projekt z poziomu umysłu. To projekt zrodzony z łona, z serca, z Ducha.
Projekt, który będzie się tworzył razem z nami.
Będziemy płynąć po kobiecemu — spiralnie, wielowymiarowo.
Czasem przez śmiech, czasem przez łzy, czasem w ciszy.
Pozwólmy sobie, by to był projekt inny niż wszystkie — bez gotowych struktur, za to z obecnością, z życiem, z zachwytem.
Mam w sobie wizję, czuję kierunek, ale to, jak potoczy się ta podróż, zależy od nas wszystkich — od kobiet, które usiądą w tej łodzi i zdecydują się popłynąć.
Bo wypływamy na nieznane wody. Na rejs do serca. Do łona. Do Siebie.
Niech nas niesie prąd Duszy. Niech się dzieje.
💫 Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj:
-
Jak to by było, gdybym po prostu pozwoliła sobie ufać?
-
Jakie cuda mogą się wydarzyć, jeśli wybiorę lekkość?
-
Co, jeśli wszystko, czego szukam, już jest we mnie — i czeka tylko, aż to zauważę?
Czujesz to?
Tę lekkość w brzuchu, to podekscytowanie, tę adrenalinę ciekawości?
Przypomnij sobie, jak to było, gdy byłaś dzieckiem. Jak wspinałaś się na drzewa, jak śmiałaś się z wiatrem, jak robiłaś rzeczy, których „nie wypadało” — i właśnie dlatego były takie prawdziwe.
Czujesz to poruszenie?
To drżenie w sercu, w ciele, w łonie?
Wołam Cię.
Jeśli Twoje ciało powie „tak” — to wsiadaj na pokład.
Nie potrzebujesz wielkich pieniędzy, kredytu ani wyrzeczeń. To nie o to chodzi.
Ta inwestycja ma być lekka. Taka, przy której się uśmiechniesz.
Taka, w której poczujesz radość i wdzięczność, że to właśnie dla Ciebie. Nie ciężar, lecz przepływ.
Zanim podam liczby zobacz jeszcze poniższe pytania...
To ma być decyzja z otwartym sercem — z przestrzeni „wybieram”.
💫 Zatrzymaj się i zapytaj siebie:
-
Jak to by było, gdybym wybierała z lekkości, nie z lęku?
-
Co jeszcze jest możliwe, gdybym zaufała, że Wszechświat mnie wspiera?
-
Jaką przestrzeń finansową mogę otworzyć, jeśli uznam pieniądz za przyjaciela, a nie ograniczenie?
-
Jak mogę pozwolić, by energia obfitości zaczęła przez mnie płynąć z wdzięcznością i lekkością?
Nie szukaj odpowiedzi.
Pozwól, by energia tych pytań zaczęła krążyć w Twoim ciele.
Trochę struktury, bo nasz kochany umysł też lubi wiedzieć, gdzie jest.
Dla ducha i ciała już sporo energii popłynęło — to czas, by i umysł mógł się odprężyć.
Liczby, daty, kwoty — to też energia. Pieniądz to forma przepływu, rytmu, natury.
„Pieniądz jest inteligentną, aktywną, wzmacniającą siłą natury”?
To zdanie, które ostatnio pokazała mi Iwonka — cudowna, utalentowana kobieta. Pochodzi z książki. W tej chwili nie pamiętam tytułu. Dopiszę go.
Od tamtej pory widzę pieniądz jako żywy przepływ, jako część natury, która chce się poruszać i zasilać to, co prawdziwe.
INWESTYCJA jest miesięczna — to daje Ci wolność rezygnacji w każdej chwili.
Wolność wyboru, nie zobowiązania. Możesz przystąpić do projektu tylko na dany miesiąc.
Ty wybierasz kwotę na jaką mozesz w danym czasie sobie pozwolić!
Wpłacamy z góry, do 10 dnia każdego miesiąca.
Niech to będzie Twój rytuał — rachunek dla swojej twórczości, inwestycja w przyszłość Siebie.
Jako wibracja numerologiczna 33, czuję, że moja propozycja finansowa również powinna być spójna z energią światła i służby. Wibracja 33 to Miłość, Uzdrowienie, Twórczość i Inspiracja.
Niech więc te liczby prowadzą nas w lekkości.
✧ 155 zł Jeśli czujesz, że to Twoje maksimum w tym momencie, a serce mówi „tak”.
11 → liczba Mistrzowskiej Intuicji. To brama do świadomości, połączenia i duchowego przebudzenia. Energia światła i wizji — idealna dla tych, które czują, że chcą otworzyć wewnętrzne drzwi.
✧ 177 zł Jeśli chcesz wesprzeć projekt mocniej.
6 → energia serca, relacji i miłości. Wibracja kręgu kobiet, współtworzenia i emocjonalnego połączenia. 17 to z kolei liczba gwiazdy — autentyczności i przewodnictwa. Idealna kwota dla tych, które pragną wnieść do przestrzeni ciepło, empatię i uzdrawiającą energię wspólnoty.
✧ 222 zł Jeśli czujesz obfitość i chcesz pomóc mi tworzyć Oazę Spokoju* — miejsce, z którego ten projekt wyrasta.
6 → harmonia, współpraca, miłość i siostrzeństwo. Liczba żeńskiej mocy i współtworzenia — symbol „My”, nie „Ja”. To energia wspólnoty, w której każda z nas rośnie razem z innymi.
✧ 333 zł Jeśli materia płynie do Ciebie lekko, i sprawia Ci radość i możliwość wspierania czegoś, co ma duszę.
9 → zakończenie starego cyklu i narodziny nowego. Silna wibracja komunikacji Duszy — wspólnego tworzenia przez Słowo i Dźwięk. To kwota bliska mojemu osobistemu kodowi światła.
Każda z tych kwot daje dokładnie ten sam dostęp do projektu.
To Ty wybierasz, z jaką intencją chcesz wejść w ten krąg.
Bez względu na liczbę — jesteś tak samo ważna.
Wpłatę będę znała tylko ja. Ta przestrzeń jest budowana na zaufaniu i równości, nie na porównywaniu.
*Wspominam o Oazie Spokoju, wyjaśniam trochę poniżej w tekście, czym ona jest.
💫 Zadaj sobie teraz pytania:
-
Co, jeśli pieniądz nie jest problemem, tylko energią wyboru?
-
Jak to by było, gdybym pozwoliła mu płynąć bez oporu?
-
Jaką rzeczywistość mogłabym stworzyć, gdybym zaprosiła pieniądz do swojego życia z wdzięcznością?
-
Jak mogłabym użyć pieniędzy, by wspierały moją radość, rozwój i twórczość?
A co jeśli wydarzy się magia — jeśli po prostu poczujesz, że chcesz ofiarować więcej — otwieram ramiona i przyjmuję z wdzięcznością.
Bo Oaza Spokoju już na nas czeka. Czuję, że jest coraz bliżej materializacji. Już się tworzy, ale o tym za chwilę.
Wiem, co znaczy nie mieć. Wiem, co znaczy chcieć się rozwijać, a nie móc.
I wiem też, co znaczy mieć — z lekkością.
Każda z nas jest w innym miejscu, ale żadna nie jest „mniej gotowa”. Niech to będzie zaproszenie, nie przeszkoda.
A jeśli naprawdę czujesz, że ta przestrzeń Cię woła, a żadna z tych kwot nie jest teraz możliwa —
napisz do mnie. Znajdziemy sposób.
Najważniejsze, byś przyszła z uczciwością wobec siebie i gotowością do wzięcia odpowiedzialności za swój wybór.
💫 I jeszcze kilka pytań, by energia mogła się poruszyć:
-
Co, jeśli moje ograniczenia finansowe są tylko iluzją starego świata?
-
Jak to by było, gdyby pieniądz przestał być wymówką, a stał się wyborem?
-
Jaką nową rzeczywistość mogę stworzyć, wybierając obfitość jako stan istnienia?
Wszystko, co się tutaj wydarzy — jest ważne. To, co usłyszysz, to, co poczujesz, to, co się w Tobie poruszy. Każdy oddech będzie częścią tej podróży.
Zapraszam Cię w podróż. Nie wiem, dokąd Cię zaprowadzi — bo to Twoja podróż.
Ja jestem tylko towarzyszką w kręgu.
Drogowskazem. Trzymam przestrzeń i otwieram różne możliwości oraz pokazuję swoje dary i talenty. Łączę Kobiety :)
Ja również wyruszam — z tą samą ciekawością, niepewnością i zachwytem.
Wypływamy.
Do Ciebie. Do Siebie. Do miejsca, w którym wszystko znów tętni życiem.
💫 Zatrzymaj się i zapytaj siebie:
-
Jaką energię chcę wnieść do tego kręgu?
-
Co, jeśli moja decyzja finansowa jest tylko odzwierciedleniem mojej gotowości na przyjmowanie?
-
Jaką przestrzeń mogę otworzyć, wybierając z miłości do siebie, nie z powinności?
Ten projekt powstał z miłości do Siebie i z potrzeby pokazania, że można żyć inaczej. Pokazuję to, co we mnie dojrzewało przez lata.
To energia służby i współtworzenia.
To krok w stronę świata, jaki chcę współtworzyć — pełnego świadomości, czułości i wzajemnego wsparcia.
Wiesz, ja mam marzenie. Dla mnie pieniądze to teraz możliwość, by marzenie szybciej się zmaterializowało.
Bo gdy ktoś mówi, że „pieniądze nie są ważne” — to znaczy, że nigdy nie zaznał naprawdę pustego portfela. Nie ma świadomości tego, co to znaczy naprawdę potrzebować albo chorować i pragnąć zdrowia.
W każdym razie każdy ma prawo do swojego punktu widzenia. Warto jednak pożegnać ograniczające przekonania.
💫 Zadaj sobie pytanie:
-
Co, jeśli pieniądze mogą być uzdrawiającą energią, a nie powodem do wstydu?
-
Jaką zmianę mogę zaprosić do swojego życia, jeśli otworzę się na przyjmowanie z radością?
-
Czym jest dla mnie prawdziwe bogactwo?
TERAZ trochę o moim marzeniu :) OAZA SPOKOJU
Kreuję teraz nową, materialną przyszłość. Buduję Oazę Spokoju — miejsce, w którym będziemy mogły tworzyć, odpoczywać, spotykać się z Naturą i z Sobą.
Kamienny krąg już jest. Już nas woła.
Zanim wyszłam do świata, poszłam właśnie tam — i energetycznie już Was zwoływałam. Właśnie poczułam, że dodam tego miejsca zdjęcie.
Szczegółowo opowiem na spotkaniach co widzę, co czuję i do czego w przyszłości zapraszam :)
Podczas czytania tego tekstu możesz zauważyć różne emocje, blokady, obrazy.
To dobrze.
Zapisz je.
To, co się poruszy, już zaczyna się transformować.
Jeśli zdecydujesz się dołączyć — będziemy mogły te miejsca wspólnie otulić, ukochać i przemienić w siłę.
To, co tutaj tworzę, jest w duchu Nowej Ziemi — świadomego obdarowywania, a nie handlowania.
Modelu opartego na zaufaniu, przepływie i wolnym wyborze.
Przez te miesiące będziemy:
✨ tworzyć mapy podświadomości i odczytywać ich symbole,
✨ uwalniać głos i przepuszczać przez niego to, co w nas żywe,
✨ odkrywać swoje dary, pasje i źródła mocy,
✨ przekształcać ograniczenia w twórczość,
✨ uczyć się współpracy zamiast rywalizacji,
✨ i wreszcie — stworzymy coś wspólnego,
co narodzi się z naszej kobiecej intuicji i połączenia.
💫 A w tym miejscu zapytaj siebie:
-
Jak to by było, gdybym przestała walczyć z sobą i zaczęła słuchać swojego ciała?
-
Jaką nową przestrzeń mogłabym otworzyć, jeśli naprawdę zaufam swojej intuicji?
-
Jak wiele miłości mogę przyjąć od innych kobiet, jeśli pozwolę sobie być widziana?
To będzie proces głęboki, intuicyjny, prowadzony przez mądrość podświadomości. Bo właśnie tam — w tym, co niewidoczne — kryje się największa moc.
Nasza podróż potrwa od 05.11.2025 r. do 31.03.2026 r.
Spotkania będą odbywać się dwa razy w miesiącu na Zoomie,
plus dodatkowe, spontaniczne spotkania — ustalimy wspólnie, kiedy poczujemy, że to czas.
Powstanie też grupa na Facebooku, miejsce wymiany, refleksji i codziennego kontaktu.
Potrzebne materiały (proste, codzienne, symboliczne):
🌀 stare gazety, książki, czasopisma
🌀 bloki, kredki, pisaki
🌀 klej, ołówek, gumka
🌀 świece – Twoje ulubione
🌀 kilka słoiczków (opowiem o nich w trakcie)
🌀 zeszyt – Twój osobisty notes podróży
(to też będzie się rodzić w trakcie).
Ach...
Nie jestem dobra w technicznych kwestiach – i dobrze!
Bo nie można być od wszystkiego. Wysyłam intencję by pojawiła się kobieta, która takie kwestie wręcz uwielbia.
Chętnie poproszę o pomoc :)
Moim darem jest słowo, przestrzeń, energia.
Kocham pisać, kocham tworzyć, i czasem słowa płyną jak rzeka.
Pozwalam sobie na to, choć może to „niemodne” czy „niepoprawne”.
Bo moje normy są inne — i jeśli czujesz, że to z Tobą rezonuje, to właśnie dlatego jesteś tu.
💫 Zatrzymaj się jeszcze raz i zapytaj:
-
Jak to by było, gdybym pozwoliła sobie być w pełni sobą – bez oceny?
-
Co, jeśli nie muszę się dopasowywać, żeby być kochana?
-
Jaką przestrzeń miłości mogę otworzyć, gdy przestanę siebie naprawiać?
Prawdopodobnie nagram też nagranie z tego tekstu, żebyś mogła mnie po prostu słuchać — bo wiem, że słowa mają wtedy jeszcze inną moc.
Niech ten dźwięk stanie się dla Ciebie balsamem. Niech przypomina Ci, że jesteś częścią większej całości.
To wszystko jest zaproszeniem. Nie ideą, nie projektem w Excelu, lecz żywym, pulsującym doświadczeniem, które będzie się tworzyć razem z nami — z kobietami, które poczują, że czas powrócić do Siebie.
Bo gdy jedna kobieta wraca do Siebie, cały świat zaczyna oddychać inaczej.
💫 A teraz, ostatnie pytania – nie do umysłu, lecz do Duszy:
-
Kim się stanę, gdy przestanę się bać swojej mocy?
-
Jakie życie mogę stworzyć, jeśli pozwolę, by prowadziło mnie Serce?
-
Jak to by było, gdybym już dziś wybrała Siebie – naprawdę, do końca, bez „ale”?
To jest właśnie ten moment.
Wołam Cię.
Jeśli czujesz — wejdź.
Resztę pokaże Ci morze. 🌊
Do zobaczenia na pokładzie :) Ależ się tym jaram :) Moje serce już płonie ogniem kreacji i manifestacji :)